.

.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Abażur i taca

Witam!

Moja lampka doczekała się nowego, prawdziwego abażuru. Poprzedni był robiony na szybko, bez przemyślenia, na początku przygody z pleceniem. Ten jest już bardziej "zaawansowany" i w pełni spełnia swoją rolę.



Ostatnio zrobiłam też tacę, moją pierwszą. Czeka teraz na wypróbowanie. Lawendowo...



Pozdrawiam!

7 komentarzy:

Violinowo pisze...

Fajnie wszystko wyszło:)

Isskaa Iza pisze...

Piekne prace, obie bardzo mi sie podobaja :)

Joanna pisze...

Też mi się marzy taka lampka ;) W wolnym czasie zapewne powstanie i u mnie.
Pozdrawiam!
www.handmadebyjoanna.blogspot.com

Plecionki Ineski pisze...

śliczne prace , bardzo ładna lampka ,i cudna taca :) Pozdrawiam

Marta i Alicja pisze...

O trafiłam na jeszcze jeden fajny blog o pleceniu z papieru;) supcio

Teofano pisze...

Tacka super, a co do abażura nie wiedziałam, ze z wikliny papierowej można zrobić coś takiego. Gratuluję pomysłowości. :)

ewoz pisze...

wow!!! chylę czoło :)