.

.

środa, 8 stycznia 2014

Kolejny raz powracam...

Witajcie!

Jak w tytule, kolejny mój powrót, ale czy na długo? Tego nie wie nikt;-)

Na początku chciałabym serdecznie Wam podziękować za wpisy pod postem o śmierci Mamy, dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Niestety musiałam usunąć ten post, za każdym razem gdy wchodziłam na bloga i widziałam ten wpis, nie mogłam się pozbierać. Więc wolałam go usunąć.

Święta nie były wesołe, szczególnie Wigilia, która bardziej przypominała spotkanie żałobne niż radosne wydarzenie. Ciężko było.
Trochę ochłonęłam z tego pierwszego szoku, ale dopiero teraz przychodzi tęsknota, dopiero teraz dochodzi do mnie, co tak naprawdę się stało.

W piątek mija 30 dzień śmierci, czas uporządkować grób, wywieźć górę kwiatów, zabrać wypalone znicze...

Zrobiłam dla Mamy serce, które położę na uporządkowanym grobie.



Serce jest duże, jego wymiary to ok 34x36 cm Jest porządnie zalakierowane więc mam nadzieję, że trochę wytrzyma.

Przepraszam za przygnębiającą  atmosferę panującą na blogu ale taką właśnie atmosferę mam w sercu więc nie będę udawała, że jest inaczej.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam!

3 komentarze:

Avrea pisze...

trzymaj sie Kochana

Bożena pisze...

Nie przepraszaj ,że post smutny...smutny ale pisany od serca,teraz zostaje tylko pamięć i wspomnienia pięknych chwil:) Pozdrawiam:)

Elżbieta E. pisze...

Trzymaj sie , ciezko jest jak bliscy odchodza ale trzeba dalej zyc...