.

.

czwartek, 28 marca 2013

Stroik.

Witajcie!!!

Dziś pierwszy raz od kilku dni wstałam z jako tako dobrym samopoczuciem. Na razie głowa nie boli, więc może porządki trochę podgonię. Już nie pamiętam kiedy mnie tak złożyło...

Jakiś czas temu zrobiłam stroik do klasy Julii. Podobno się podobał;-)








W stroiku pojawiły się pisanki z zeszłego roku, mój pierwszy baranek z masy solnej i pierwszy eko-kapelusik. Całoś prezentowała się całkiem całkiem....

Pozdrawiam!

poniedziałek, 25 marca 2013

Zaproszenie

Witam!

Dziś przybywam  z zaproszeniem na konkurs do Magdaleny Godawy. Toczy się tam debata na temat jak sprytnie zastąpić wyrażenie "papierowa wiklina". Chodzi o to, aby naszym plecionkom nadać  własną nazwę. Padło już kilka ciekawych propozycji. Zapraszam tutaj

Pozdrawiam z nieustającym bólem głowy;-)

czwartek, 21 marca 2013

wiosna...?


„ Wiosna idzie "
Wiosna idzie, co to będzie?
Jeszcze tyle śniegu wszędzie.
I na dachu i na płotku,
w polu, w lesie i w ogródku.

Wiosna idzie nie ma strachu!
Zaraz zniknie śnieżek z dachu.
Już na pola i na łąki
lecą gońce jej, skowronki.
Lecą do nas wiosny gońce,
ciepły wietrzy, ptaki, słońce!


Żródło 

Wierszyk jakby pisany dziś rano... jeszcze tyle śniegu wszędzie...
Mam nadzieję, że wiosna już na pewno niedługo przyjdzie i tchnie we mnie trochę życia... Robota rozpaprana a wziąć się nie mogę... Wczoraj cały dzień tak mnie głowa bolała, że już dawno tak mnie nie bolała;-)

Choroba mnie zmogła. Od piątku nie daję rady nic robić... Jak długo jeszcze?
Dziś już też czuję, że zatoki nie odpuszczą, już czoło pobolewa...

No nic, nie będę Wam biadolić. Mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny przyjdzie też wena i lepsze samopoczucie.

Życzę wszystkim pięknego pierwszego dnia wiosny!!!

środa, 13 marca 2013

Koszyki wielkanocne

Witam!

Długo milczałam. Zmagałam się z ponowną chorobą córek, niemocą twórczą i przede wszystkim z potwornym leniem... Jednak kilka dni temu zaczęłam coś działać i tak powstały dwa owalne koszyczki. Wydaje mi się, że nadają się do święcenia jajeczek. Takie trochę inne niż wszystkie inne...;-)








Drugi koszyk malowałam kawą rozpuszczalną. Podoba mi się ten patent, kolor przypomina naturalną wiklinę.

Stworzyłam sobie również nowe wizytówki;-)



Na warsztacie kolejne dwa koszyki, czekają na ostatni szlif.

Dziękuę, że pomimo mojej nieobecności jest garstka ludzi, która do mnie zagląda. Buziaki dla Was!!!

Miłego popołudnia!

piątek, 1 marca 2013

Koszyk na winko

Witam wieczorową porą!

Zainspirowana kursem Ani Krućko postanowiłam wykonać własny gorset na winko. Nie wiem czy w tym przypadku można mówić o gorsecie, chyba bardziej o sukience... Czerwona jak wino z granatowymi i różowymi dodatkami.

Na pierwsza próbę chyba nie jest źle;-)


Wersja ostateczna ulepszona została o małe czerwone piórka przy różyczkach ale nie chciało mi wgrać zdjęcia.

Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia zdrowia i ciepłe słowa! Całuję Was!

Powrót do decou

Witajcie!!!

Trzeci raz zaczynam tego posta, za każdym razem coś mnie odciągało od komputera, ale teraz go skończę;-)

Ostatnio dostałam zamówienie na małą szkatułkę dla małej dziewuszki, oczywiście z motywem dziewczynki trzymającej kwiaty... jest urocza! Szkatułka wyszła tak:

Mamie się podobała a Zosia musi trochę podrosnąć by wydać swoją opinię;-)


Zrobiłam też koszyczek w podziękowaniu za gazety dla pewnej Pani, która uzupełniła mój zapas... Serdecznie dziękuję!


To chyba ostatnie serce jakie zrobiłam. Co jedno to gorzej mi wychodzi...jakoś nie mam do nich serca...

A już niedługo pokażę wielkanocne koszyczki i baranki z masy solnej, teraz czekają na twarz;-)

Serdecznie dziękuję Wam, moje kochane duszyczki, za wszystkie słowa otuchy. To bardzo mnie buduje...
Sytuacja zdrowotna dziewczyn powoli wraca do normy. Julia skończyła antybiotyk, jeszcze jej się odrywa ale lekarz stwierdził, że płuca są zdrowe, ucho też. Może w poniedziałek w końcu wróci do szkoły...
Alicja już nie gorączkuje, nareszcie. Brak apetytu sprawił, że schudła ponad kilogram. Staramy się, żeby zjadła choć odrobinkę śniadania, obiadu i kolacji. W poniedziałek mamy kontrolę, zobaczymy co powie doktor.

Miłego dnia!!!!