.

.

czwartek, 31 stycznia 2013

Hello Kitty

Witajcie!

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie szkatułki z motywem Hello Kitty dla pewnej młodej damy. Pudełeczko zamówiła Agnieszka i z tego co wiem spodobało się jej, ale co powie córcia...?








  Zrobiłam też ostatnio dwa koszyczki z papierowej wikliny w kształcie serca. Jeden z pokrywką, drugi bez. Dziś mogę pokazać Wam tylko jeden;-)




Mam przeczucie, że powstanie takich więcej, w róznych kolorach i wielkościach. Myślę, że to fajna propozycja na Walentynki.

Pozdrawiam! Życzę miłego wieczoru!

środa, 30 stycznia 2013

Dziecięcy post

Witajcie!

Długo się nie odzywałam. Mój internet zaczyna świrowac, wyrzuca ze strony w trakcie edycji tekstu. Może ty razem się uda.

W styczniu u córci w szkole odbywało się wiele imprez min Dzień Babci i Dziadka, jasełka i bal karnawałowy. Oczywiście nie mogło zabraknąć tam mamy, która uwieczniała pierwsze występy swojej Pociechy;-)




 Z przedszkolakami bawiła się również Alicja




środa, 23 stycznia 2013

Sypie i sypie

Witam!

Czy u Was też ciągle pada?Czasami mam wrazenie, że niedługo nas zasypie. Ciągle tylko odsniezam, już  mam odciski na rękach od łopaty. No ale cóż, w końcu mamy zime:-)

Wszystkiego ciepłego!!!

sobota, 19 stycznia 2013

Zaproszenie

Witam!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami  ogłosiłam pierwsze rozdanie na moim drugim blogu






Do wygrania książka tłumaczena dr Tatiany Nikołajczuk.

Zapraszam!

piątek, 18 stycznia 2013

Koszyczków ciąg dalszy

Witajcie.

Znowu dopadł mnie leń, od trzech dni nic nie robię... jakoś tak nie mam weny. No ale jak się wezmę....;-)

Wcześniej powstały dwa kolejne dwa koszyczki na Dzień Babci. Jeszcze musi powstać jeden aby wszystkie babcie w nasze rodzinie zostały obdarowane.





Bardzo podobają mi się różyczki z oddzielnych płatków, wyglądają bardziej realistycznie i naturalnie.








na warsztacie jest też szkatułka z Hello Kitty ale niestety nie mogę Wam jej jeszcze pokazać.
Mam ochotę coś popleść ale rurki mi się kończą a bardzo nie lubię i kręcić, to chyba dlatego za nic się nie biorę, z obawy, że znów muszę kręcić...;-)

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i życzę miłego WEEKENDU!!!

środa, 9 stycznia 2013

Elektromed

Witajcie!

Właśnie zamieściłam na moim drugim blogu. Pokazuję tam moment wykonywania zabiegu i dokładnie opisuję przebieg wizyty.

Zainteresowanych zapraszam.

Fotka na zachętę:


Pozdrawiam!

Koszyczki

Witam!!!

No i zima wróciła, dobrze, że nie z taką intensywnością... No ale u mnie za oknem biało.
Ten tydzień mam straszny. Od poniedziałku jeżdżę po lekarzach i tak do piątku... W poniedziałek byłam u gina (cytologia), we wtorek z Julią u pediatry, dziś na badaniach ze sobą i Julią, jutro po wyniki badań, konsultacja u pediatry i usg piersi, w piątek na kontrolę z Alicją....
Jak widzicie mam medyczny tydzień, ta gonitwa już mnie męczy. I wszędzie musisz czekać na swoją kolej, co za marnotractwo  czasu! Ile rzeczy bym w czasie zrobiła...

Koszyczki "chodziły za mną" już jakiś czas. No i w końcu, dla odstresowania się, pomiędzy jedną wizytą a drugą, zaczęłam coś kręcić... To moje pierwsze koszyczki z kwiatami. Pomyślałam, że będą fajnym upominkiem na Dzień Babci.






Dziękuję serdecznie za udział w mojej rozdawajce. Mam nadzieję, że frekwencja jeszcze wzrośnie.
Lecę tworzyć dalej!

Miłego dnia!

niedziela, 6 stycznia 2013

Urodzinowa rozdawajka!

Witajcie!!!

Na samym początku chciałabym podziękować Wszystkim za piękne życzenia urodzinowe! Jesteście Kochani!!!

Zgodnie z zapowiedzią ogłaszam "Urodzinową Rozdawajkę"  jak zawsze niespodziankę...


To rozdawajka z okazji moich urodzin ale też, a może przede wszystkim, urodzin bloga-najważniejszych, bo pierwszych. dlatego też zamierzam obdarować więcej niż jedną osobę.  Oczywiście nie zdradzę co jest przedmiotem rozdawajki, dowiecie się w dniu losowania.

Ogólne zasady:
*udział w zabawie mogą brać osoby posiadające własnego bloga
*musisz być moim obserwatorem
*zamieść oddzielny post  na swoim blogu z informacją, że bierzesz udział w moim candy
*zamieść podlinkowany baner na pasku bocznym swojego bloga
*trzymaj kciuki za swoją wygraną;-)

Uwaga: nie wysyłam paczek poza granice Polski.

Zachęcam Was do odwiedzania mojego drugiego bloga medycznego, na którym też wkrótce pojawi się pierwsza zabawa z nagrodami.

Pozdrawiam! Miłego dnia!

sobota, 5 stycznia 2013

Urodzinowo

Witam!

Na dworze jeszcze ciemno... Dzieci śpią, błoga cisza.... A ja siedzę w ręczniku na głowie, przygotowuję się do pracy.

Styczeń to miesiąc urodzin; moich, które wypadają właśnie dzisiaj...( matko, już 27 lat, wcale się na tyle nie czuję;-)) oraz mojego bloga. Tak, 16-go minie rok odkąd się tu znalazłam. Chciałabym zrobić małe podsumowanie, ale to później, nie mam teraz czasu. Pragnę tylko donieść, że zaplanowałam rozdawajkę z okazji urodzin bloga. Szczegóły również podam później.
Tymczasem lecę suszyć włosy i uciekam do pracy.

Życzę Wszystkim miłego dnia!!!

piątek, 4 stycznia 2013

Witajcie!

Chciałabym wrócić do tematu zabawy "podaj dalej". Jak wiecie otrzymałam piękny stroik od Basi i zaproponowałam zabawę dalej. Pod postem pojawiło się kilka komentarzy ale żaden jednoznacznie nie wyraża chęci udziału w zabawie. Więc proponuję ponownie... Dwie pierwsze osoby, które zostawią komentarz pod tym postem z chęcią udziału w zabawie, otrzymają ode mnie (w ciągu 2 miesięcy) mały upominek wykonany moimi rencami!


Zapraszam i pozdrawiam!

środa, 2 stycznia 2013

Jeśli początek jest najważniejszy...

...to nic dobrego to nie wróży. Nowy rok nie zaczął się u nas pomyślnie ale mam nadzieję, że to złe dobrego początki.
  W Sylwestra rano pojechałam z Alicją do lekarza, bo ni8e podobał mi się jej kaszel, bałam się żeby nie zaatakowało oskrzeli ale diagnoza przybiła mnie na cały dzień: zapalenie płuc z lewej strony...
 No cóż robić, wykupiłam leki i zaczęłam kurację. Niestety to nie koniec wrażeń. Cały sylwestrowy wieczór smarowałam ją fenistilem bo wszystko ją swędziało, jak się okazało wczoraj wieczorem (po wizycie na NPL) miała uczulenie na ten antybiotyk. Była strasznie wysypana, czerwone plamy na całym ciele i małe czerwone krosteczki. Po wieczornym zastrzyku i zmianie antybiotyku dzisiejsza noc była spokojniejsza. w ciągu nocy sprawdzałam, to plamy już zaczęły schodzić i najważniejsze, że nie swędzi, bo jak wytłumaczyć niespełna 3latkowi, żeby się nie drapał....

Mam tylko nadzieję, że początek nie rzuci się cieniem na cały rok...

Pozdrawiam!