.

.

niedziela, 30 grudnia 2012

Witam!!!

Hej Kochani!!!

U mnie kolejny wiosenny dzień tej zimy... Słoneczko pięknie świeci ale wiatr już nie jest tak przyjemny. Mimo lekkiego mrozu wybrałyśmy się z dziewczynkami na spacer. Postanowiłam je przewietrzyć mimo choroby. Powiem szczerze, że już mam dosyć tego kaszlu, kataru i ciągłego podawania lekarstw... Kiedy to się skończy???

Kilka migawek ze spaceru




































No a jutro Sylwester! macie jakiś szalone plany? Ja nie przewiduję żadnych atrakcji. Posiedzimy z M w domu, będzie miło i przyjemnie. Tak się składa, że w Sylwestra obchodzimy rocznicę związku, w tym roku 12-tą.... więc jest okazja do spędzenia razem kilku miłych chwil...;-)

Od 20 grudnia nic nie robiłam, znaczy nic z moich robótek. Drzwi mojej "pracowni" są szczelnie zamknięte. Już nie mogę się doczekać, żeby ruszyć pełną parą, ale najpierw trzeba uprzątnąć po BN pracach. Taki mam plan, że chyba już zacznę robić pisanki... tak, tak. Zawsze mi się wydaje, że jeszcze tyle czasu a potem zostaje tydzień do świąt a ja w proszku, i dopiero zaczyna się sajgon....

Na razie tyle moich przemyśleń. Życzę Wam udanej niedzieli!

3 komentarze:

Baśka pisze...

Najserdeczniejsze życzenia z okazji rocznicy ,oby tak dalej!!
Spełnienia Najszczerszych Marzeń w 2013 Roku-pozdrawiam:):)

Ewelina pisze...

Gratuluję rocznicy i życzę wszystkiego co dobre na Nowy Rok! :) Ja mam jutro w planach pójść do pracy, a potem posiedzieć w domku z Mężem i Szwagierką :)

weronkaa84 pisze...

Gratuluje rocznicy:) My podobnie Sylwestra spędzamy w domu:) wolimy domówki niż tłumne bale:) Kurczę ja to też ostatnio nie mogłam się zebrać z moimi robótkami, ale po Nowym Roku koniecznie muszę ruszyć z produkcją walentynkową:)