.

.

piątek, 23 listopada 2012

stroik

Powstał wczoraj, w ekspresowym tempie bo w ok 2 godzinki. Nie liczę oczywiście bombki, która jest pozostałością po zeszłorocznych świętach.








Mam dziś jakiś dziwny dzień. Niby mam ochotę coś porobić ale jak już się zabieram to mi się odechciewa... Nienawidzę tego!!!

Pozdrawiam wszystkich nowych obserwatorów i dziękuję pięknie za każde miłe słowo zostawione u mnie!
Miłego dnia!

14 komentarzy:

weronkaa84 pisze...

To najgorsze, bo też czasem tak mam, że sama nie wiem, co mi się chce:) A stroik śliczny i bardzo pomysłowy:)

inka pisze...

Nie jesteście w tym odosobnione, mnie też czasem przydałby się taki kop w .... na rozruch :) a stroik jest śliczny :) pozdrawiam

Anya pisze...

Śliczny stroik ale bombka bombowa, bardzo mi się podoba.

Anula pisze...

Skąd ja znam to uczucie :)Niby się chce a potem zapał ucieka jak z przebitego balonika :)Stroik przepiękny !! pozdrawiam

Slonce pisze...

Śliczny stroiczek :)

Ewelina pisze...

Piękny stroik :) A uczucie znam doskonale, ostatnio miewam zbyt często... :(

Marta i Alicja pisze...

Bardzo podoba mi się Twój stroik ;) Pozdrowienia ;)

petra bluszcz pisze...

Kolejny śliczny stroik... Kiedy Ty masz czas to wszystko robić?! A co do nastroju, to ja też nie lubię takich momentów, o których piszesz. Na szczęście mam je bardzo rzadko.
Pozdrawiam cieplutko!

Joanna pisze...

... i wszystko do siebie pasuje ...

Emka pisze...

Zapraszam po odbiór wyróżnienia :)

Paulina pisze...

super wyszło pozdrawiam ciepluteńko

Samo Życie pisze...

Ja miałam taki cały tydzień.....połowę dni przeleżałam. Stroik ładny ja się już zabieram za robótki świąteczne jakiś czas ale ochoty nie mam na nic......pozdtrawiam.

LadyLukrecja pisze...

Cos pięknego!

Marlena Zielińska pisze...

Witamy w klubie!!! Ja się śmieję wówczas,że zapewne jakaś niedobra duszyczka rzuciła urok na mnie hi hi hi. Cudny stroik:)