.

.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Stadion Narodowy...

...robi duże wrażenie!

Witajcie!
W zeszłą sobotę miałam okazję po raz pierwszy zobaczyć na  żywo Stadion narodowy w Warszawie.
Odbywała się tam impreza organizowana przez PSP oraz OSP. Mąż dostał wejściówki więc grzechem by było nie skorzystać. Nie ukrywam, że pojechałam głównie po to by zobaczyć stadion, nie często jest taka okazja.
Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne, cała konstrukcja jest niesamowita a obiekt baaardzo duży. No i ta masa schodów, do dzisiaj mam zakwasy;-)

Mam dla Was kilka fotek.



















Na zakończenie odbył się koncert Budki Suflera. Mnie jednak najbardziej podobał się gościnny występ Felicjana Andzejczaka i jego wykonanie "Jolka,Jolka, pamiętasz..." Ma niesamowity głos i nie musi wiele robić by cały stadion śpiewał razem z nim.




Gościem była również Izabela Trojanowska. No cóż, nigdy nie byłam fanką jej talentu, ale fajnie zobaczyć na żywo. Dobrze się trzyma i fajnie wywija tyłkiem na scenie...

Tyle na teraz. Następny post będzie o Pikniku Rodzinnym w Całowaniu.

Pozdrawiam Wszystkich!!!

5 komentarzy:

Grodzia pisze...

ja stadionu jeszcze nie widziałam..:)) pozdrawiam

Ewelina pisze...

Fakt, obiekt robi wrażenie :) Następnym razem jak zawitasz do Warszawy daj znać - miło będzie spotkać się na żywo :)

Elila pisze...

Ewelinko, ja do Warszawy to mam akurat 40min samochodem więc spotkać można się bez wielkich uroczystości;-)

Avrea pisze...

Nie widziałam na żywo , ale robi wrazenia :)
pozdrawiam
Ag

karolcia10024 pisze...

Widziałam Narodowy - też mnie zachwycił.