.

.

niedziela, 8 lipca 2012

Upalny tydzień i niciarka decou

Witam kochani!!!

W Całowaniu dziś trochę chłodniej i pochmurno ale cały tydzień mięliśmy tropikalne lato. W czwartek, tuż przed godziną 10 rano w całkowitym cieniu miałam taką temperaturę

I taka sytuacja powtarzała się przez cały tydzień.

Moje dziewczyny całymi dniami moczyły się w basenie, nie ukrywam, że ja też chętnie się chłodziłam, ale momentami woda była tak ciepła, że już nie dawała ukojenia...



Dziewczynki uwielbiają wodę.


Nieuchronnie zbliża się termin mojego debiutu. Mam do zrobienia dużo rzeczy. Ostatnio troszkę się wzięłam i mam gotowych parę tworków decou. Dzisiaj przedstawiam niciarkę.




Jest bardzo prosta, zabezpieczona 2 razy lakierem. Górne skrzyneczki decou na żelazko. Przyjemnie mi się ją robiło, ale najgorsze jest to, że trzeba ją rozkręcić i każdy element malować oddzielnie.

Wygląda na to, że dziś trochę odpocznę od upałów, to dobrze, bo wybieram się z M na zakupy i jakby było gorąco na pewno by marudził...

Miłego dnia!

7 komentarzy:

Joanna pisze...

ładnie ją ozdobiłaś ...
u mnie tyle samo co u Ciebie ... w cieniu

Sepia pisze...

A u nas właśnie burza! Ale powietrze jak w Brazylii:)
Niciak ładnie przyozdobiony, nie przeładowany. Tak w sam raz:)
Pięknie.

Ewelina pisze...

Prosto i pięknie :)

impresja pisze...

Ja cały upał przepracowałam w mocno klimatyzowanym miejscu, więc niestety (stety) nie odczułam aż tak upału...a basenu zazdroszczę, też bym się troszkę popluskała;)
Niciarka jest śliczna (tzn, pewnie będzie jeszcze bardziej, bo piszesz, że boki będziesz kończyć :) Wierzch w każdym razie wygląda super!

Violinowo pisze...

Zapraszam po odbiór nagrody:)Pozdrawiam

Pracowite Słoneczko pisze...

U mnie aż takich upałów nie było...
Dziewczynki przesłodkie:)
A skrzyneczka bardzo piękna jest:)

Morrora pisze...

Zakochałam się w tej Twojej niciarce...