.

.

poniedziałek, 21 maja 2012

Znów anielsko

Witam cieplutko.

U mnie produkcja aniołków nadal idzie pełną parą.
Pannica w różanej sukni zdobiona decoupage już odleciała...

I trojaczki. Prawdopodobnie zostaną wręczone gościom w trakcie wesela szwagierki jako podziękowanie za przybycie i pamiątka uroczystości. Czeka mnie masa roboty (ok 120 szt.)


Aniołeczki trzymają w dłoniach małe opalizujące serduszka, ale następne pewnie będą też trzymać jakieś  diamenciki czy cyrkonie.

W Całowaniu piękna słoneczna pogoda. Wyjęłam dziś dziewczynkom basen i woda się już grzeje. Nie mogą się doczekać....

Pozdrawiam!

4 komentarze:

Ewelina pisze...

Pannica w sukni jest śliczna! I już podziwiam wytrwałość w tworzeniu aniołków na ślubną uroczystość :)

Decokuferek pisze...

Twoje też pięknie wyszły:):) Fajnie wyglądają takie aniołki w kwiecistych sukienkach:)

Violinowo pisze...

Śliczne,kwiatowe Aniołki.
Fajna pamiątka:)

Beata Szrajder pisze...

Dekupazowa pannica przesliczna!