.

.

środa, 9 maja 2012

Czas się odświerzyć...

Strasznie nie lubię monotonii i nudy. Wokół mnie zawsze musi się coś zmieniać, dlatego odświeżyłam nieco mojego bloga. Nowy układ, tło i już jest jaśniej i przejrzyściej. Z resztą wiosną robi się porządki, odmalowuje ściany w domu, więc i ja nieco posprzątałam.

Dziś znów nici z lepienia. Na 10 jadę z Alicją na bilans 2latka. Wybieramy się rowerem ale jak patrzę na te chmury co suną po niebie to tak troszkę się boję, że może wyjazd się nie udać. Niby deszczu nie zapowiadali...

Miłego dnia Kochani!!!

4 komentarze:

Nastole pisze...

fajny wygląd :) jest wiosennie :)

MamaH pisze...

Bilans 2latka, znajomo brzmi... właśnie nas lekarz z przychodni bez niczego do domu wygonił bo mała płakała, na nic tłumaczenia. Eh co za życie...Blog wygląda uroczo, moje ulubione kwiaty w tle ;) Pozdrawiam

umbrella pisze...

Też bardzo lubię zmiany i nie cierpię stagnacji w życiu.U Ciebie teraz wiosennie i jasno się zrobiło!Pozdrawiam

ewoz pisze...

nowe ubranko? śliczniutkie :)