.

.

czwartek, 16 lutego 2012

Dla łasuchów.../ Konwliowo...

 Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Jak wiadomo dziś Tłusty Czwartek, w związku z tym wczoraj działo się u mnie, oj działo... Było dużo ludzi, dużo ciasta, dużo smażenia.... i powstało dużo faworków...
A oto dowód:




Masa faworków!!! Po nich zawsze mam mniejsze wyrzuty sumienia niż po pączkach, tłumaczę sobie, że mniej ciasta, krócej się smażą... i takie tam "argumenty"

Także proszę się częstować do woli, dla każdego wystarczy!!! Smacznego!



Wczoraj dotarło do mnie zamówienie, tj. papiery i drewienka, nareszcie! W pierwszej kolejności biorę się za tace...


Udało mi się skończyć komplecik konwaliowych słoików... tak na przyciągnięcie wiosny...









I trochę z innej beczki....
W Walentynkowy wieczór wybraliśmy się z mężem do kina na komedię Jack i Jill. Tytułowe role (obie) gra Adam Sandler. Uśmiałam się setnie, lubię filmy z Sandlerem bo on potrafi stworzyć na ekranie taką fajną atmosferę. Poza tym to świetny aktor.
Polecam wszystkim ten film, można wybrać się na niego z chłopakiem, koleżanką, siostrą....

11 komentarzy:

umbrella pisze...

Wolę faworki od pączków,ale tylko wtedy,gdy są jeszcze ciepłe.Żadne tam ze sklepu zaduszone pod folią.Ale mieliście ucztę!Słoiki konwaliowe bardzo ładne i na pewno przydatne.Wiosna idzie!!!

Elila pisze...

Dzięki za odwiedzinki! Ja podczas smażenia też zjadłam górę takich cieplutkich, mniam!

Joanna pisze...

ja tam wolę faworki ale niestety z braku czasu kupiłam pączki i... jestem zapchana ...hihi

Emka pisze...

No zdolniacha z ciebie, aż mi ślinka cieknie na widok twoich faworków :D Dzięki za odwiedziny u mnie.

Elila pisze...

Ta jasne, zdolniacha, gdyby nie mama to bym jadła....;-)

Ewelina pisze...

Ale pysznie u Ciebie :) Ja dziś pochłonęłam trzy pączki - o dwa za dużo ;) A słoiczki takie wiosenne :)

Anonimowy pisze...

Weź zmień czcionkę bo jest na maksa nie czytelna:-P

Joanna pisze...

Oj Dziewczyny raz w roku to i księdzu wolno , a nam ?? -- nam te smażone słodkości oby poszły w cycki jak to mówią , a co kochanego ciałka nigdy nie za wiele:D:D pozdrowionka:)

Elila pisze...

Asiu, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości... w końcu tłusty czwartek jest tylko raz w roku...;-)

Elila pisze...

Jakoś nikt do tej pory się nie skarżył, ale jeśli pojawi się więcej takich głosów wezmę je pod uwagę.

Elila pisze...

Ewelinko, wyczekuję wiosny każdego dnia, tymczasem w ten sposób trzeba ożywiać otoczenie:-)