.

.

wtorek, 31 stycznia 2012

Zimna zima

I kolejny zimowy poranek. U mnie termometr pokazuje -16* C, mąż już drugi dzień w domku, bo ogólnie pracuje na świeżym  powietrzu, ale przy takiej temp. nawet ciężko oddychać.

W ptasim świecie miłość nadal wylewa się z klatki...Eliza czyści piórka, Boguś się stroszy i wypina pierś... Ciekawe czy będą z tego dzieci...???

No to życzę Wam Miłego Dnia!!!


Brak komentarzy: